Głogówek Online
 
16 | 12 | 2017
Wystawa fotografii z pleneru "Jasminum"
Ziemia Głogówecka - Relacje
Autor: Marek Szała   
Wtorek, 20 Listopad 2007 00:40

Read moreWystawa wielkoformatowych fotografii Piotra Bujnowicza z pleneru filmowego "Jasminum" 

W piątek 16.11.2007 w Głogóweckim zamku miała miejsce poplenerowa wystawa wielkoformatowych fotografii Piotra Bujnowicza z pleneru filmowego "Jasminum" Jana Jakuba Kolskiego

Zmieniony: Wtorek, 20 Listopad 2007 16:24
Więcej…
 
Galeria wybitnych związanych z Głogówkiem
Historia - Artykuły i Opracowania
Autor: Henryka Młynarska   
Środa, 14 Listopad 2007 17:46

Głogówek słynie jako miasteczko, które posiada przepiękne zabytki, bogata historię. W tum zakątku Śląska urodziło się wielu ludzi, którzy zdobyli światową sławę. Do nich należą między innymi poeta Franz Pudollek, działacz oświatowy Jan Gałeczka, pedagog, autor podręczników Antoni Cygan, wykładowca Uniwersytetu Jezuickiego we Wrocławiu – Andreas Müntzer, architekt Fränkel, kompozytor Gerhard Strecke, przyrodnik Bernard Grzymek, malarz Jan Cybis, pisarz Rafał Urban. Warto uświadomić sobie, jak zacni i wielcy ludzie byli gośćmi w naszym mieście. Sięgając najdawniejszych czasów wymienić tu trzeba profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego Andrzeja Gałkę z Dobczyna, który w 1449 schronił się w Głogówku. Był on gorącym propagatorem Wickliefa, domagający się równości, wolności i walczący z bałwochwalstwem.

Zmieniony: Środa, 14 Listopad 2007 17:51
Więcej…
 
Niepodległość i Patriotyzm
Ziemia Głogówecka - Relacje
Autor: Elżbieta Dziewońska   
Sobota, 10 Listopad 2007 02:13

Read moreObchody tegorocznego Narodowego Święta Niepodległości w Gimnazjum nr 1 im. Króla Jana Kazimierza w Głogówku, rozpoczęły się już w piątek, 9 listopada. Uczniom zgromadzonym w szkolnej auli o patriotyzmie, o ważnych zdarzeniach w historii kraju, przypomniał Dyrektor Andrzej Szała, rozpoczynając uroczyste spotkanie. Zwrócił uwagę na właściwe rozumienie słowa patriotyzm, „każde pokolenie musi określić dla siebie, co to słowo znaczy”. Dzisiaj to nie przelewanie krwi za Ojczyznę, ale nauka, praca, dla wspólnego dobra ojcowizny (pater – ojciec).

Zmieniony: Sobota, 29 Listopad 2008 18:09
Więcej…
 
Krótki rys historii rodu Laryschów z Naczęsławic
Historia - Artykuły i Opracowania
Autor: Ks. Jerzy Kowolik   
Środa, 07 Listopad 2007 16:18
Gałęzie rodu  Laryschów sięgają historii terenów dzisiejszej Austrii, Czech Śląska. Według przekazów Laryschowie wywodzić się mieli z Tyrolu, gdzie posiadali dobra ziemskie i rezydowali na zamku Fragstein. Nazwa zamku stała się ich pierwotnym nazwiskiem.
Zmieniony: Wtorek, 17 Marzec 2009 23:26
Więcej…
 
Uroczystość Wszystkich Świętych
Ziemia Głogówecka - Artykuły i Felietony
Autor: Łukasz Szała   
Piątek, 02 Listopad 2007 14:49
Read moreUroczystość Wszystkich Świętych to tradycyjnie czas zadumy i refleksji. Wielu z nas odwiedza groby swoich bliskich i znajomych zapalając na nich znicze - symbol pamięci, ale także nieśmiertelności duszy. W tym roku piękna pogoda zachęcała wręcz do rodzinnego spaceru na głogówecki cmentarz. Nie wszyscy wiedzą, ale mamy w Głogówku cztery cmentarze: największy jest katolicki Cmentarz Parafialny, na którym znajduje się około 3 tysięcy grobów, przy ulicy powstańców znajduje się odnowiony Cmentarz Żołnierzy Niemieckich, obok niego zupełnie zapomniany i zarośnięty Cmentarz Ewangelicki, natomiast w Olszynce można odnaleźć pozostałości Cmentarza Żydowskiego. W tym roku na każdym z nich można było zobaczyć zapalone znicze. Zapraszamy do zobaczenia zdjęć głogóweckich i okolicznych cmentarzy wykonanych przez Damiana Wawrzyniaka.
Zmieniony: Wtorek, 25 Listopad 2008 22:47
Więcej…
 
Dzień Ministranta
Ziemia Głogówecka - Relacje
Autor: Tomasz Kaiser   
Niedziela, 28 Październik 2007 15:03

Read moreW sobotę 20 października 2007 roku odbył się w Głogówku Dzień Ministranta. Rozpoczęliśmy go od wspólnej krótkiej mszy świętej, której przewodniczył ksiądz Dziekan Józef Niedziela. Po mszy świętej odbyło się losowanie grup, a następnie udaliśmy się w kierunku hali sportowej Miasta i Gminy Głogówek na której odbyły się ćwierćfinały, półfinały oraz finał Dekanalnego Turnieju Ministrantów w Piłce Nożnej o Puchar przechodni ks. Dziekana.


Zmieniony: Sobota, 29 Listopad 2008 18:09
Więcej…
 
A u nas w Kierpniu...
Ziemia Głogówecka - Artykuły i Felietony
Autor: Stanisław Młynarski   
Sobota, 27 Październik 2007 17:19
Read moreMieszkańcy naszej gminy bez wątpienia wskażą każdemu, jak dojechać do Kierpnia. Albo przez Rzepce, albo przez Leśniki, można też z Pisarzowic. Ta malowniczo położona na obydwu brzegach rzeki Osobłogi wieś okolona polami ma swoją bogatą i piękna historię. Do niej przywiązani są jej mieszkańcy, w 95% rdzenni Ślązacy, żyjący zgodnie i chwalący uroki swojej miejscowości.
Zmieniony: Wtorek, 25 Listopad 2008 22:46
Więcej…
 
Dawnych lat wspomnienie - część 6
Historia - Wspomnienia
Autor: Teofila Kołodenna   
Sobota, 20 Październik 2007 03:00
Po śmierci mamy pisałam do tata list za listem. To przynosiło mi trochę ulgi. Wreszcie nadszedł długo oczekiwany list od taty. Pisał w nim, że żyje i że wyszedł z boju bez szwanku. Napisał też, jaką radość sprawił mu mój list, który napisałam do niego przed Bożym Narodzeniem, zanim mama pojechała w swoją ostatnią podróż. List ten ułożyła mi mama. Był pisany wierszem, bardzo długi i ładny. Żałuję dziś, że nie zachowałam z tamtych czasów żadnej pamiątki, w postaci listu, czy dokumentu, ale dla mnie wtedy było to nieistotne. Tato pisał, że w dzień Wigilii zebrali się razem (on i kilku kolegów) i on przeczytał im głośno mój list, który wzruszył ich tak bardzo, że wszyscy płakali. Wówczas nie wiedział jeszcze o śmierci mamy.
Zmieniony: Sobota, 20 Październik 2007 17:36
Więcej…
 
Historia Kapliczki w Nowych Kotkowicach
Historia - Wspomnienia
Autor: Anna Linder   
Wtorek, 16 Październik 2007 09:46
Gdy przed wieloma laty mieszkańcy Nowych Kotkowic postanowili wybudować kapliczkę w środku wsi, obrali sobie za idealne do tego celu miejsce na terenie prywatnej działki. Właścicielka posesji nie chciała wyrazić zgody, ponieważ rosły w tym miejscu w ogrodzie trzy duże drzewa owocowe – trzy grusze. Postanowiono więc wybudować ją za stodołą, należącą do posiadłości Oppersdorffów. Niestety, był tam wielki nieużytek i kapliczki nie stawiano. Jednak w roku następnym grusza uschła, a właścicielka ogrodu powiedziała, iż „jest to znak, że na tym miejscu ma kapliczka być”.
Zmieniony: Wtorek, 17 Marzec 2009 23:27
Więcej…
 
Wspomnienia o moim Dziadku Julianie
Historia - Sylwetki
Autor: Karolina Gerhofer-Osękowska   
Sobota, 06 Październik 2007 10:50

Zastanawiałam się długo nad tym, w jakiej formie napisać mam wspomnienia o moim Dziadku Julianie Osękowskim. Trudno jest wyrazić w paru zdaniach moje uczucia, oraz przywiązanie i smutek po jego odejściu.

Na prośbę moich znajomych z Głogówka, którzy tak wspaniale i wzruszająco przygotowali uroczystość żałobno – pożegnalną w kościele i zamku piszę to, co najbardziej utrwaliło mi się w pamięci po moim dziadku.
Zmieniony: Wtorek, 17 Marzec 2009 23:28
Więcej…
 
O wielkim rycerzu Jerzym, który nauczył sie pokory
Historia - Legendy
Autor: Barbara Przybylska   
Sobota, 06 Październik 2007 21:58
Read moreMieszkał niegdyś na głogóweckim zamku zły i okrutny rycerz Jerzy, nazywany Wielkim. Mimo, że był bardzo bogaty, gnębił swoich poddanych podatkami i ciężką pracą. Butny i pyszny wierzył, że osiągnie wszystko co zechce, a bogactwo zapewni mu wspaniałe i szczęśliwe życie. Ożenił się z piękną  hrabianką Benigną, która dała mu liczne potomstwo.Niestety łaskawy los odwrócił od niego. Jego najukochańsza żona zmarła pogrążając go w wielkiej rozpaczy. Obudziły się w nim uczucia, których dotąd nie znał – ból i smutek. Z żalu zaczął pisać żałobne wiersze, ku czci swojej małżonki, ale życia jej tym przywrócić nie mógł.
Zmieniony: Sobota, 29 Listopad 2008 22:06
Więcej…
 
Dawnych lat wspomnienie - część 5
Historia - Wspomnienia
Autor: Teofila Kołodenna   
Piątek, 05 Październik 2007 11:12
Kiedy powstał Związek Patriotów Polskich, zapisaliśmy się do niego. Można się było już gromadzić. Z tej okazji mama napisała piękny wiersz, ułożyła też piosenkę. Dzieci recytowały wiersze, śpiewano polskie piosenki. Czuliśmy się już wolniejsi. A kiedy Stalin dogadał się z Ameryką, zagranica zaczęła się nami interesować i organizować dla nas pomoc. Nie było tego wiele: kawałek tak potrzebnego mydła, troszkę mąki, fasoli, oleju, jakieś ubrania. Zanim to do nas dotarło, przeszło przez ich (wiadomo czyje) ręce, więc zostawało już niewiele, ale dla nas znaczyło dużo. Niestety trzeba było iść po to 27 km piechotą. Raz ja się odważyłam iść. Była zimna jesień.
Zmieniony: Piątek, 05 Październik 2007 12:42
Więcej…
 
« PoczątekPoprzednia212223242526272829NastępnaOstatnie »

Strona 22 z 29
Podobne artykuły:
Do Pobrania