Głogówek Online
 
16 | 08 | 2017
Józef Matysek - Historia człowieka, który ożenił sie z kościołem Drukuj
Historia - Sylwetki
Autor: Jakub Grek   
Niedziela, 20 Kwiecień 2008 21:20
Spis treści
Józef Matysek - Historia człowieka, który ożenił sie z kościołem
Pierwszy wywiad - państwo Rockstein
Wywiad z księdzem Proboszczem
Wywiad z panem Gnilką
Wywiad z panią Młynarską
Wywiad z panem Janikiem
Dom pana Matyska
Nagrobek rodziny Oppersdorffów
Zakończenie
Wszystkie strony
Józef Matysek
Jest to praca przedstawiająca życie oraz osiągnięcia Pana Matyska, kościelnego pracującego przy parafii św. Bartłomieja w Głogówku. Moje badania prowadziłem rozmawiając (wywiady) z ludźmi, którzy w swoim życiu poznali Pana Matyska. Prezentuję również liczne fotografie oraz film [...]. W pracy staram się w obiektywny sposób opisać, jak bardzo ta wyjątkowa postać wpłynęła na historię małego śląskiego miasteczka oraz kościoła. Próbuję rozwiązać i opisać jedną z tajemnic, którą pozostawił po sobie Pan Matysek. Znane są mi tylko poszlaki i zagadkowe opowieści na temat uratowania przed „Armią Czerwoną” bezcennych relikwii, monstrancji i kielichów sprzed XVI w. Każda z osób, z którą przeprowadzałem wywiad, opowiada nam inną opowieść na jego temat. Zachowałem emocje osób udzielających mi wywiadów, czasem nieporadność językową - po to, aby podkreślić autentyczność osób, refleksji, wspomnień.
 
Praca została przygotowana na XII Konkurs „Historii Bliskiej” dla uczniów szkół ponadpodstawowych
w roku szkolnym 2007/2008 „Mała ojczyzna w pamięci i świadectwach” organizowany przez Ośrodek Karta.

Wstęp

"Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią się im płaci.
Chwiejna waluta.
Nie ma dnia, by ktoś wieczności swej nie tracił."
Głogówek przed wojną
Głogówek jest małym śląskim miasteczkiem, gdzie ściera się ze sobą wiele kultur: polska, niemiecka, czeska i śląska. Historia tego regionu tworzona jest przez osoby wybitne, takie jak: znany malarz Jan Cybis, poeci Jan Urban i Josef von Eichendorfer, teolog średniowieczny Grzegorz z Nysy, a nawet Ludwik van Beethoven, który gościł na zamku w Głogówku, tworząc IV Symfonię. Pozostały po tych ludziach pamiątki i wspomnienia, ale czy pozostałyby one do naszych czasów bez ludzi, którzy przez te wszystkie lata wojen i zamieszek z narażeniem życia strzegli tego dziedzictwa dla przyszłych pokoleń. Ta praca jest właśnie o jednym z tych ludzi - Józefie Matysku, pobożnym kościelnym, zakonniku i dobrym człowieku. Tę pracę dedykuję właśnie jemu. Chciałbym dopilnować, aby pamięć o nim nigdy nie zaginęła.

Gdy 9 sierpnia 2007 roku chowano Pana Matyska, w ostatniej drodze towarzyszyło mu więcej osób niż komukolwiek do tej pory, a przecież był to samotny człowiek, który całe życie poświęcił kościołowi. Był uosobieniem takich cnót, jak: skromność, pracowitość, dobrotliwość i całkowite a prawie bezinteresowne oddanie swojej pracy. Dziś trudno znaleźć jest takich ludzi. W czasach, gdy wartość człowieka mierzy się w sposób jak najbardziej materialny, on całym swoim życiem zasłużył sobie na pamięć i szacunek. W Głogówku wszyscy wiedzą, że po wojnie i wyjeździe rodziny Oppersdorffów zamek został ogołocony ze wszystkiego, co dało się wynieść, a skarby kościoła, które do dzisiaj możemy podziwiać i którymi możemy się szczycić dzięki bohaterowi mojej pracy, zachowały się do dzisiaj. Szacunek należy się także temu, w jaki sposób pracował czy raczej poświęcił się kościołowi aż do końca swoich dni. Szanowany przez wszystkich proboszczów, z którymi współpracował, a było ich wielu, ministrantów i Głogówczan.



Zmieniony: Sobota, 29 Listopad 2008 21:42