Głogówek Online
 
29 | 06 | 2017
Franciszek Lerch z Biedrzychowic Drukuj
Historia - Sylwetki
Autor: Albert Szyndzielorz   
Poniedziałek, 09 Lipiec 2007 01:27
Franciszek Lerch z Biedrzychowic - Wybitny prawnik i starosta pszczyński\

Franciszek Lerch urodził się dnia 23 sierpnia 1880 roku w Biedrzycho­wicach, jako syn rolnika Karola (właściciela dużego gospodar­stwa) i matki Pauliny z domu Strzyga (z Trawnika). Do niemieckiej szkoły ludo­wej uczęszczał w latach 1887- 1895 w ro­dzinnej miejscowości. Po jej ukończeniu kontynuował naukę w gimnazjum w Głub­czycach. Po uzyskaniu świadectwa dojrza­łości podjął studia na wydziale prawa Uni­wersytetu we Wrocławiu. W czasie studiów należał do tajnej polskiej organi­zacji studenckiej -Związku Młodzieży Pol­skiej "Zet". Franciszek Lerch, obok Jana Nikodema Jaronia, Piotra Pampucha, Fran­ciszka Kurpierza, Romana Strzody, należał do pierwszych studentów świeckich z te­renu Górnego Śląska, którzy byli członka­mi tej organizacji.

Jeden z pierwszych Ślązaków w ZMP „Zet" Jan Pampuch tak pisał o swoim wpro­wadzeniu do organizacji: „Student Piotr Klimek (w okresie międzywojennym pro­boszcz w Żorach na Górnym Śląsku) po­chodzący z miejscowości Węgry koło Opola, nadzwyczaj kulturalny i uczynny kolega, oddał mnie w ręce prawnika Lercha z Biedrzychowic w powiecie prudnic­kim. Franciszek Lerch wprowadził mnie w polski świat akademicki, w życie polskich organizacji oraz w polskie życie towarzy­skie, za którym kryły się ważniejsze cele."

Obok studiów prawniczych Fr. Lerch słu­chał wykładów prof. Władysława Nehringa z zakresu literatury słowiańskiej (zwłasz­cza polskiej) oraz etnografii. Był bardzo zdolnym prawnikiem; stąd prof. Leonhard zaproponował mu asystenturę przy kate­drze prawa cywilnego. Lerch nie skorzy­stał jednak z tej nęcącej propozycji, gdyż nie mógłby się wtedy poświęcić pracy spo­łeczno - narodowej na Górnym Śląsku. Po ukończeniu studiów Lerch został oddele­gowany do pracy w Berlinie.

W 1910 roku osiedlił się jako polski ad­wokat w Opolu, późniejszej stolicy rejencji górnośląskiej. Tutaj wstąpił do wszystkich istniejących polskich organizacji. Był do­radcą prawnym banku Ludowego i Banku Rolników w Opolu oraz „Gazety Opolskiej".

Adwokat dr Fr. Lerch nawiązał kontakty z polskimi księżmi działającymi wówczas w powiecie opolskim. Byli to: Leopold Jędrzejczyk (Boguszyce), Mikołaj Knosała (Dobrzeń Wielki), Alojzy Kurpas (Kup), Franciszek Pogrzeba (Łubniany), Robert Adamek (Popielów), Czesław Klimas (Tar­nów Opolski) oraz Józef Kulig (Szczy­drzyk). Dzięki współpracy z polskim duchowieństwem dr Lerch zapoznał się z wiej­skim środowiskiem opolskim.

W okresie plebiscytu Lerch był doradcą Polskiego Komitetu Plebiscytowego w Opolu. Organizował polskie zebrania, za­równo w Opolu jak i w okolicy. W 1920 roku zorganizował koncert z wybitną polską skrzypaczką Ireną Dubińską. Koncert odbył się w sali hotelu przy ul. Krakow­skiej w Opolu. Sala była wypełniona po brzegi, a wśród słuchaczy był francuski gen. Le Rond, przewodniczący Międzyso­juszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscyto­wej, odpowiedzialnej za zorganizowanie plebiscytu na Górnym Śląsku.

Adwokat Lerch cieszył się wielką sławą i autorytetem jako obrońca ludności pol­skiej przed niemieckim wymiarem sprawie­dliwości. Mówiono: "jak adwokat Lerch weźmie jakąś sprawę sądową w swe ręce, to prawie zawsze ją wygra".

Franciszek Lerch przez swoją działalność narażał się Niemcom. Bojówki niemieckie planowały na niego zamach. Został jednak w porę ostrzeżony przez uczciwego Niem­ca, sędziego Kunzego, prezesa sądu okrę­gowego w Opolu. W tej niebezpiecznej sy­tuacji dr Lerch, jeszcze przed wybuchem III powstania śląskiego, wyprowadził się z Opola do Bytomia, gdzie pracował w Pol­skim Komisariacie Plebiscytowym w Hote­lu Lomnitz, przy boku Wojciecha Korfante­go. Później osiadł na stałe w Pszczynie.

Brat Franciszka Lercha - Józef, uzyskał wykształcenie rolnicze w Głogówku, a po plebiscycie jako optant na rzecz Polski prze­niósł się w poznańskie, gdzie był zarządcą majątków obszarniczych. Tutaj pod Mię­dzychodem, w Głażewie kupił 64. hektaro­we gospodarstwo, gdzie urodziła się jego córka Danuta żona p. Franciszka Lukaska notariusza mieszkającego w Opolu, wdzięcz­nego rozmówcy i znawcy historii rodu Lerchów. Wśród wielu przekazanych mi cieka­wostek z życia swego teścia Józefa był i ta mówiąca, że był on ojcem chrzestnym dzie­więciu Józefów m. in. Józefa Cyrankiewicza.

W pierwszym okresie po przyłączeniu, w 1922r., części Górnego Śląska do Polski, Fr. Lerch zajmował, aż do zamachu majo­wego w roku 1926, stanowisko starosty powiatowego w Pszczynie. Jako starosta pszczyński witał 29 czerwca 1922 roku wkra­czające wojsko polskie z gen. St. Szeptyckim na czele.

Mając lat 45 zawarł związek małżeński z Anną Szczybalską pochodzącą z Tamo­wa młodszą o 17 lat. Ślub odbył się 30 paź­dziernika 1925 roku w Tarnowie. Małżeń­stwo to nie miało potomstwa.

Po zamachu majowym dr Franciszek Lerch zrezygnował ze stanowiska starosty powiatowego i powrócił do zawodu adwo­kata. Do roku 1934 prowadził kancelarią adwokacką i notarialną. Potem, do wybu­chu II wojny światowej poświęcił się tylko adwokaturze. Był także doradcą księcia pszczyńskiego Hochberga. Zapisał się na trwale w historii Pszczyny, o czym świad­czy m. in. zapis w książce „Ziemia Pszczyń­ska": Po powstaniach śląskich i plebiscy­cie wschodnia część Górnego Śląska (a więc i ziemia pszczyńska) włączona zo­stała w 1922r. do odrodzonej Rzeczypospo­litej. Starostą pszczyńskim został wówczas znany pszczyński adwokat dr Fr. Lerch".

Dowiedziałem się, że w okresie pobytu Jana Cybisa (i kapistów) w Paryżu, w latach 1924 -1932 wsparcia finansowego krajanowi z zie­mi głogóweckiej, udzielał Fr, Lerch. Artysta rewanżował się akwarelami, które ozdabiały wnętrze willi adwokata w Pszczynie.

W czasie II wojny światowej dr Lerch pra­cował krótko w Urzędzie Ziemskim w Kra­kowie. W ówczesnej sytuacji zadziwiał nie­zachwianym optymizmem świadczącym, że czas wojny nie załamał go. Wierzył bowiem, że Niemcy zostaną pokonane. Posiadał Volksliste kategorii IV, która przyznawana była na Górnym Śląsku zdeklarowanym Po­lakom. Gdy Niemcy doszli do tego, kim był dr Lerch natychmiast zwolnili go z pracy.

Zmarł w 96. roku życia, 1 października 1975 roku w Pszczynie i pochowany został na tamtejszym cmentarzu.

Dom rodzinny Franciszka Lercha znaj­duje się przy obecnej kapliczce „u Gotfry­da" (to podobno pierwszy, rzekomo czeski osadnik w Biedrzychowicach).

Artykuł ukazał się w Życiu Głogówka (maj 2003). Publikacja w serwisie Głogówek Online za zgodą autora.

Zmieniony: Poniedziałek, 09 Lipiec 2007 14:48
 
Podobne artykuły: