Głogówek Online
 
23 | 05 | 2017
Wydarzenia na ziemi głogóweckiej w okresie walk plebiscytowych (1918-1922) Drukuj
Historia - Artykuły i Opracowania
Autor: Andreas Martin Smarzly   
Czwartek, 16 Sierpień 2007 18:03
Minęło ponad 86 lat od plebiscytu, w którym część ludności górnośląskiej po raz pierwszy, i dotąd ostatni w historii otrzymała prawo do wyboru, czy chce żyć na Górnym śląsku przynależącym do państwa niemieckiego lub do państwa polskiego. Przyczyną uprawnienia tej ludności do takiego wyboru były pretensje nowopowstałego państwa polskiego do Górnego śląska, po przegranej przez Niemcy I wojnie światowej. Przede wszystkim chęć posiadania bogatej i uprzemysłowionej wschodniej części Górnego Śląska była glównym powodem omal czteroletniej walki o tę prowincję między Niemcami i Polską oraz między Górnoślązakami popierającymi jedną lub drugą stronę. Żadne wydarzenie w historii Górnego Śląska nie podzieliło tutejszej ludnośći tak bardzo jak okres tzw. walk plebiscytowych z lat 1918-1922. Do dnia dzisiejszego wiekszość polskich jak i niemieckich historyków oraz polityków nie jest w stanie do obiektywnego spoglądania na wydarzenia torbulentnych lat po zakończeniu I wojny światowej na Górnym Śląsku. 

Einmarsh der Reiswehr in Oberglogau 20.7.1922Różnice w historiografii polskiej i niemieckiej uwidoczniają się już w nazewnictwie, względnie definicji  wydarzeń przed i po plebiscycie. Kiedy przez Górnoślązaków wydarzenia są dzisiaj coraz częściej określane jako „z zewnątrz przyniesiona wojna domowa”, uznani historycy niemieccy skłonni są określać owe zbrojne konflikty jako „rebelię”, „pucz” lub „napad polski”, historycy polscy przepisują powstaniom zaś przesłanki patriotyczne, które z kolei wpisywały się w tradycję polskich powstań narodowych.  Wykorzystując dane i wiadomości przede wszystkim z ówczesnej prasy lokalnej i regionalnej[1][2] dotyczących tego okresu, w poniższym wypracowaniu mają zostać przedstawione wszystkie znane ważniejsze wydarzenia, dotyczące konfliktu polsko-niemieckiego na wschodniej części powiatu prudnickiego w latach 1918-1922. Dla obiektywności artykułu, wypisane wydarzenia pozbawione są wszelkich komentarzy, interpretacji lub ocen. W powiecie prudnickim okres plebiscytowy odegrał większe znaczenie jedynie we wschodniej części powiatu, ponieważ w większości niemieckojęzyczni Górnoślązacy z zachodniej części powiatu nie byli uprawnieni do oddania głosu.

A oto znane wydarzenia: Trzy dni po abdykacji cesarza Wilhelma II oraz po wywołaniu Republiki Weimarskiej (12.11.1918) odbywa się w Głogówku zebranie około dwustu żołnierzy i tyle samo robotników, na którym ma zostać wybrana Rada Żołnierska i Robotnicza. Już podczas tego zebrania wyższy mistrz piekarniczy Paul Hoenisch ostrzega obecnych przed zagrożeniem zajęcia Górnego śląska poprzez polskie lub czeskie siły zbrojne. Parę dni później zajmuje niezdyscyplinowany batalion straży granicznej Reichswehry ze sztabem kwatery w mieście. Pod koniec listopada zaczyna się działalność stronnictwa polskiego na ziemi głogóweckiej. 29 listopada ksiądz Aleksander Skowronski z Ligoty Bialskiej nawołuje w sali na Oraczach ludność do wspierania pomysłu przyłączenia Górnego śląska do Polski. Przeciwne argumentacje przedstawiają burmistrz dr Heinrich Smikalla oraz kuratus Emil Laska. Kiedy sytuacja eskaluje, obecni członkowie Rady Żołnierskiej wzywają księdza Skowronskiego oraz jego pomocników do opuszczenia sali. Podobny przebieg ma zebranie 1 grudnia w Gostyni.

Flüchtlinge 1921 in Oberglogau3 grudnia 1918 roku powstaje w Głogówku pod przewodnictwem adwokata dr Georga Marxa pierwsza na Górnym śląsku komisja, której głównym zadaniem jest przekonywanie ludności przeciw polskim dążeniom do przejęcia Górnego śląska. Między pierwszymi członkami grupy znajdują się burmistrz miasta dr Smikalla, kuratus Laska, sędzia Paul Strzoda, nauczyciel seminarium nauczycielskiego Rudolf Zimmer, wyższy konduktor pocztowy Franz Janocha, mistrz ogrodowy Anton Urban, kupiec Paul Hanke, mistrzowie Bialek, Kuzia, Stephan, dzwonnik kościelny Loch oraz rolnicy Josef Koj, Ludwig Nowak i Konstantin Kruppa z  Winiar.

8 grudnia dr Georg Marx wysyła listy do władz górnośląskich z wezwaniem do uświadamiania polskojęzycznej ludności górnośląskiej oraz do założenia wspólnej organizacji politycznej do walki przeciw polskim pretensjom. Od 08 do 22 grudnia działacze proniemieccy organizują we wszystkich pod-głogóweckich wioskach zebrania, w których nawołują ludność do sprzeciwiania się polskiej działalności, a od lutego 1919 roku komisja z Głogówka rozszerza swą działalność nawet na powiat kozielski. Po założeniu dwóch centrali niemieckiego oporu (Zentralstelle der deutschen Abwehrorganisation) 10 grudnia w Opolu i Bytomiu, Głogówek zostaje przyłączony do centrali w Opolu. Dziewięć dni później radca ministerialny w ministerstwie spraw Wewnętrznych w Berlinie, Dr. Zechlin, poleca w piśmie okólnym do władz górnośląskich przyjecie postępowania przedstawionego przez adwokata Marxa na całym Górnym śląsku, co organizacja „Zjednoczone Związki Górnoślązaków Wiernych Ojczyźnie” (Vereinigten Verbände heimattreuer Oberschlesier) w Katowicach już pod koniec grudnia praktykuje. W wyborach do niemieckiego parlamentu (19.01.1919) oraz pruskiego parlamentu (27.01.1919) wygrywa w Głogówku partia Zentrum (w wyborach do niemieckiego parlamentu partia otrzymuje 2.245 głosów, natomiast na socjalistów pada 779 głosów, 281 na demokratów a 66 głosów oddano na niemieckich narodowców „Deutschnationale”). Po wyborach dochodzi w mieście do zamieszek, dlaczego władze przez krótki czas organizują patrole straży obywatelskiej (Bürgerwehr) w mieście, aż do rychłego uspokojenia się sytuacji. Kiedy w Głogówku rozgłasza się wiadomość z Konferencji Pokojowej w Versallies o możliwym przyłączeniu całego Górnego śląska do Polski, przed ratuszem dochodzi pod przewodnictwem dr Georga Marxa 2 marca 1919 roku do pierwszej większej demonstracji z ponad 2.000 uczestnikami przeciw odłączeniu Górnego śląska od Niemiec. Słychać pierwszy raz żądania demonstrantów o przeprowadzenie głosowania wśród Górnoślązaków o przynależność państwową prowincji. AbstKarik1 bDemonstracje powtarzają się na całym Górnym śląsku, kiedy traktaty Wersalskie zostają opublikowane. W Głogówku dochodzi podczas przemówień nauczyciela seminarium Rudolfa Zimmera, adwokata Georga Marxa i w języku polskim przemawiającego sędziego Paula Strzody do tzw. „manifestacji majowych”. 13 maja uczestniczy około tysiąc mieszkańców miasta, a dziesięć dni później już ponad sześć tysięcy mieszkańców miasta i okolicy w demonstracjach przeciw oderwaniu Górnego śląska od macierzy. Kiedy pod naciskiem „manifestacji majowych” 4 czerwca zwycięskie mocarstwa zgadzają się na plebiscyt, zapada decyzja, że w powiecie prudnickim jedynie mieszkańcy wschodniej części powiatu zostaną uprawnieni do oddania głosu.  Cztery miesiące później powstaje w Głogówku Okręgowy Związek Górnoślązaków Wiernych Ojczyźnie (Kreisverein Heimattreuer Oberschlesier), którego głównym zadaniem będzie proniemiecka agitacja na ziemi głogówieckiej. Organizacja związku dzieli się na siedem dzielnic; dzielnica Głogowiec - Twardawa stoi pod kierownictwem rektora Josepha Strecke, dzielnica Rozkochów-Dobieszowice pod kierownictwem nauczyciela Hermanna Klose, dzielnica Rzepcze - Pietnia pod kierownictwem nauczyciela seminarium Josefa Noske, dzielnica Kierpień - Strzeleczki pod kierownictwem nauczyciela sekretarza sądowego Preißnera, dzielnica Zawada - Moszna - Dziedzice pod kierownictwem nauczyciela Maxa Zieglera, dzielnica Ligota Bialska - Przychód pod kierownictwem głównego nauczyciela Goya, a dzielnica Mochów - Wierzch - Olbrachcice - Racławice Śl. pod kierownictwem nauczyciela Emanuela Aldera. Przewodniczącym związku, który kieruje zarazem dzielnicą miejską, jest nauczyciel seminarium Rudolf Zimmer, a po jego deportacji przewodniczą związkowi nauczyciel seminarium Kühnel oraz nauczyciel Alfred Kosian. W zarządzie związku zasiadają również nauczyciel Hermann, kierownik Emil Mundil, mistrz szewcowy Josef Pakusa z Rozkochowa, nauczyciel Carl Pantke oraz robotnik Gawlitza z Dobieszowic. W następnych miesiącach do miejscowych związków wstąpi około trzy czwarte mieszkańców ziemi głogóweckiej. Według przepisów plebiscytowych rozwiązuje się na początku lutego 1920 roku Głogówecki Związek Militarny oraz Bractwo Strzeleckie, a 7 lutego miasto opuszcza tu dotąd stacjonowana 4. kompania regimentu strzeleckiego Reichswehry nr 16 (Regiment von Winterfeld). Dwa tygodnie później do miasta wkracza włoska załoga wojsk alianckich z 130 żołnierzami oraz 5 oficerami.24 lutego 1920 roku Głogówek i 67 wiosek licząca ziemia głogówecka zostaje „odłączona” od powiatu prudnickiego i podporządkowana Międzysojuszniczej Komisji Rządzącej i Plebiscytowej (MKP). Urząd głogóweckiego okręgu plebiscytowego znajduje się w byłym klasztorze franciszkańskim. Starostą głogóweckim zostaje hrabia von Seher-Thoß z Dobrej a nadzór sojuszniczy wykonuje francuski major du Blois. Dzień przed powstaniem głogóweckiego okręgu plebiscytowego dochodzi poprzez pijanego robotnika z Winiar do napadu na działacza plebiscytowego, duchownego polowego Krzoski, który od początku 1920 roku prowadzi z piętnastoma pomocnikami w budynku „Josephstift” polskie biuro werbunkowe. Propagandowe wykorzystanie nieudanego ataku na duchownego poprzez współpracowników Krzoski prowadzi 25 i 27 marca do demonstracji byłych głogóweckich żołnierzy oraz seminarzystów, uczniów, robotników i młodzieży przed domami sześciu znanych propolskich działaczy i do spalenia propolskich pism oraz reklam. Na końcu duchowny Krzoska i jego sztab zostają przez mieszkańców z miasta wygnani. Za wydarzenia z końca marca, poprzez MKP do odpowiedzialności pociągnięty nauczyciel Rudolf Zimmer zostaje 15 kwietnia jako pierwszy proniemiecki działacz plebiscytowy na Górnym śląsku wydalony z obszaru plebiscytowego. 19.08.1920 dochodzi do ponownych manifestacji mieszkańców Głogówka, najpierw w sali „Zur Post” a później na rynku. Protesty kierują się przeciw jawnym dostarczaniom broni polskim powstańcom przez francuskie organy Międzysojuszniczej Komisji Plebiscytowej. Tylko dzień później polska strona próbuje po raz drugi zbrojnie zawładnąć Górnym Śląskiem (Drugie Powstanie śląskie). Kiedy to jeszcze pierwsze powstanie rok wcześniej (17-24.08.1919) w Głogówku nie było bardzo odczuwalne, tym razem w mieście szuka schronienia około trzystu mieszkańców z najbardziej dotkniętych walkami miast wychodnio-górnośląskich. Między uchodźcami znajduje się również główny kierownik Związku Górnoślązaków Wiernych Ojczyźnie w Katowicach, dr Quester. Po ośmiu dniach uchodźcy mogą znów opuścić Głogówek.

Heinrich SmykallaMiesiąc po zakończeniu działań powstańczych, na linii kolejowej Prudnik – Kędzierzyn zostaje w nocy z 17 na 18 września przez propolskich bojowników zaatakowany posterunek wartowniczy nr 141 w Głogówku i wartownik kolejowy Urbanek zostaje obrabowany ze swojej gotówki. W kolejnych tygodniach dochodzi do napięcia sytuacji oraz konfliktów między mieszkańcami miasta i okolicy z propolskimi działaczami. Na początku prasa mówi jeszcze ”tylko” o zdzieraniu proniemieckich plakatów poprzez dekarza Juliusa Cieciora z Winiar oraz o zamieszkach uczestników procesji na Glinianą Górkę z polskimi demonstrantami. Lecz sytuacja pogarsza się stopniowo coraz bardziej, a nawet tak daleko, że na początku stycznia 1921 r. dojdzie na głogóweckim obszarze plebiscytowym do dwóch mordów politycznych. 4 stycznia zostaje poprzez dowódcę propolskiej bojówki Ruscha ze Strzeleczek zastrzelony stolarz Suß ze Smolarni. Natomiast w nocy z 17 na 18 stycznia strzela w Kórnicy chałupnik Valentin Kusiek do murarza Josefa Pelki z Rajdyny, który dzień wcześniej pobił polskiego działacza ukrywającego się u Kusieka. Pelka zostaje śmiertelnie zraniony. 2 lutego 1921 r. dochodzi w Głogówku do ataku na samochód Polskiego Komitetu Plebiscytowego ze Strzeleczek. 22 października 1920 roku odbywa się w Głogówku zebranie polskich działaczy pod przewodnictwem weterynarza dr Sobotty. Organizatorzy zebrania obiecują mieszkańcom, w przypadku przyłączenia terenów plebiscytowych do Polski, autonomię Górnego Śląska, zwolnienie Górnoślązaków od służby wojskowej, rozdzielenie majątków magnackich i lepsze zaopatrzenie robotników.  Również z polską stroną sympatyzujący konserwatywno-katolicki hrabia Hans Georg von Oppersdorff powołuje 15 stycznia 1921 roku w hotelu Werle w Głogówku zebranie przywódców polskiego stronnictwa na ziemi głogóweckiej. Obecni są były poseł do Reichstagu Franz Strzoda z Wierzchu, pełnomocnik generalny Schapper z Mosznej i działacz Joseph Florek z Wróblina. Tymczasem powstaje w Głogówku z początkiem 1921 roku Podkomisariat Plebiscytowy Głogówieckiego Okręgu Plebiscytowego, którego głównym zadaniem jest objęcie i spisanie wszystkich osób uprawnionych do głosowania. Przewodniczącym podkomisariatu jest adwokat dr Marx, a jego pomocnikami są nauczyciel Klose oraz sędzia okręgowy König. Polski Podkomisariat Plebiscytowy w głogóweckim okręgu zostaje założony pod kierownictwem studenta Theodora Obremby w Strzeleczkach. Lecz już wkrótce komisariat w Strzeleczkach zostaje zablokowany, kiedy po mordzie na stolarzu Sußie dochodzi do kłótni Obremby ze współdziałaczem Theodorem Jakatzem i Obremba musi wnet opuścić głogówecki okręg plebiscytowy. Powodem kłótni są przez Jakatza z centrali w Strzeleczkach wyniesione dokumenty, obciążające Obrembę mordem na stolarzu Sußie, murarzu Pelce oraz obwiniające Obrembę o planowanie likwidacji niemieckich agitatorów Gaidy z Kramołowa oraz Gonsiora z Zalesia.   W dalszych przygotowaniach do plebiscytu zostaje 14 stycznia utworzony parytetowy (dwu-narodowościowy) komitet wyborczy, który ma być odpowiedzialny za przepisowy przebieg plebiscytu. Niemiecką stronę reprezentują adwokat Hugo Larisch, kierownik młyna Emil Mundil, kominiarz dzielnicowy mistrz Ewald Scholz, piekarz mistrz Artur Scholz, rolniki i właściciel gospody Johannes Schattka oraz rolnik Ludwig Nowak. Natomiast na polskie stronnictwo zostają powołani sekretarz Franz Sacher, rolnik Karl Schattka, murarz Franz Siegfanz, kierownik budowlany Franz Ciernioch, rolnik Spiller z Wilkowa oraz rolknik August Nohl z Kierpnia. W połowie marca napływają na dworzec w Głogówku ponad jedenaście tysięcy byłych mieszkańców ziemi głogóweckiej, którzy dzięki wniosku polskiej delegacji na konferencji w Paryżu o głosowanie emigrantów (Górnoślązaków żyjących poza Górnym śląskiem) są również uprawnieni do oddania głosu. Sam plebiscyt, odbywający się w niedzielę 20 marca, przebiega na ziemi głogóweckiej spokojnie. Dzień później opublikowane wyniki przynoszą niemieckiemu stronnictwu zwycięstwo. Z 37.065 oddanych głosów na głogóweckim obszarze plebiscytowym opowiada się 32.603 (88%) wyborców za pozostaniem Górnego śląska w Niemczech, natomiast 4.377 (12%) wyborców głosuje za przyłączeniem do Polski. W samym Głogówku poparcie dla Niemiec jest jeszcze bardziej jednoznaczne, głosuje tu bowiem 4.995 mieszkańców za Niemcami, a tylko 215 głosów wygrywa polska opcja.

Kreis Neustadt (Powiat Prudnik)Dziesięć dni po plebiscycie zaczynają się także w Głogówku przygotowania do trzeciego powstania na Górnym śląsku. Z polskimi powstańcami otwarcie sympatyzujący inspektor okręgowy MPK major du Blois aresztuje 31 marca niemieckich działaczy Kosiana oraz Kühnela. Już na poczatku tego roku zostały na północy głogóweckiego obszaru plebiscytowego, miedzy innymi w Dobrej, założone polskie odziały dywersyjne pod dowództwem por. Włodzimierza Dąbrowskiego, których zadaniem ma być zniszczenie infrastruktury w powiecie, w wypadku przypuszczanego niepowodzenia polskiego stronnictwa w plebiscycie. W Dzierżysławicach zostaje u rolnika Juretzkiego założony główny magazyn z materiałami wybuchowymi dla tej grupy. Kiedy MKP 29 kwietnia uchwala oddanie Polsce powiatu pszczyńskiego, rybnickiego oraz kawałek powiatu katowickiego, w nocy z 2 na 3 maja wybucha trzeci zbrojny konflikt. Polskie siły zbrojne docierają ze wschodu aż do Odry. Na ziemi głogóweckiej polskie oddziały dywersyjne pod dowództwem podchorążych Janusza Meissnera, Józefa Skibery oraz Stanisława Glińskiego wysadzają mosty linii kolejowych w Racławicach śląskich, Dzierżysławicach oraz w Dobrej.  Gdy 5 maja włoska załoga sił sojuszniczych zostaje z Głogówka wycofana, radny Paul Hoenisch zakłada jednostkę sił Samoobrony (Selbstschutz), która ma bronić miasta. Dzień później głogówecka Samoobrona aresztuje dwudziestu propolskich przywódców w mieście, między innymi dr Sobottę, którzy zostają przewiezieni do więzień śledczych w Nysie oraz Chocibórzu (Saxonia). 8 maja w Głogówku przebywający generał niemieckich sił oporu Bernhard von Hülsen mianuje radnego Paula Hoenischa na przywódcę sił oporu dzielnicy głogóweckiej. Tego samego dnia opuszcza inspektor okręgowy MKP major du Blois Głogówek. Od 11 maja w Głogówku zbierają się oddziały Samoobrony z całego kraju, z dwoma działami oraz paruset bojownikami. Ochotnicy z Głogówka i okolicy wstępują głównie do kompanii Marienburg w regimencie broni maszynowej hrabiego Magnis, którą dowodzi dowódca Friedrich Morawietz. Kompania opuszcza miasto 20 maja, dążąc w stronę Krapkowic, gdzie ma zabezpieczać przejście przez Odrę. Po zwycięstwie sił Samoobrony na Górze św. Anny 21 maja, oddział z Głogówka stacjonuje w okolicy Januszkowice-Raszowa-Zdzieszowice.               

Plakat aus der Abstimmungszeit  (Plakat z okresu plebiscytu)Po rozwiązaniu komisariatów plebiscytowych w głogóweckim hotelu „Zur Post” zostaje 24 maja 1921 roku założony „Komitet Dwunastu” (Zwölferausschuss). Jest to złożona z różnych partii politycznych i związków zawodowych reprezentacja polityczna Górnego śląska w poprzez Polskę nie zajętej części prowincji. W komitecie zasiadają prałat i przewodniczący partii Zentrum Carl Ulitzka, komisarz plebiscytowy dr Kurt Urbanek, sekretarz związków zawodowych i poseł Erhard, sekretarz i redaktor Cyrus, sekretarz związków zawodowych Auch, dyrektor gimnazium Priebisch, główny radca pocztowy Feuerfänger, pan ziemski von Watzdorf-Proschlitz, sekretarz związków zawodowych Schubert, prokurysta Niegisch, sekretarz związków zawodowych Mümel oraz adwokat Thienel. Pierwszym zarządzeniem komitetu jest powołanie generała Karla Hoefera z Pszczyny na głównego dowódcę górnośląskiej Samoobrony. Główna kwatera generała Hoefera znajduje się w zamku hrabiów von Oppersdorff w Głogówku.  Po podpisaniu układu o zaprzestaniu działań zbrojnych na obszarze Górnego śląska poprzez stronę polską i  niemiecką 23 czerwca w Głogówku i Błotnicy Strzeleckiej, mają w Głogówku zostać zakwaterowane francuskie wojska sojusznicze. Decyzja ta prowadzi do ponownych manifestacji ludności ziemi głogóweckiej. Ponad dwa tysiące uczestników demonstrują 30 czerwca na ulicach Rosnochauer Straße, Obere Wallstraße, Schlossstraße oraz na rynku przeciw oddziałom francuskim, które w ostatnim konflikcie otwarcie wspomagały polskich bojowników. Demonstranci żądają ponownego zakwaterowania włoskich wojsk w Głogówku. Po rozwiązaniu głogóweckich jednostek Samoobrony 3 lipca, oraz dwa dni później po opuszczeniu miasta przez głównego dowódcy górnośląskiej Samoobrony generała Karla Hoefera ze sztabem, wkraczają do miasta 11 września ponownie włoskie wojska sojusznicze. 15 października 1921 Liga Narodów decyduje o podzieleniu Górnego śląska, ziemia głogówecka pozostaje w państwie niemieckim.

Rudolf ZimmerW przedostatnim akcie dramatu okresu plebiscytowego, włoskie wojska sujusznicze konfiskują 30 stycznia 1922 roku w przedmieściach Winiary i Oracze magazyny broni, które zostały tu założone przez mistrza Paula Hoenischa i jego jednostki Samoobrony. W noc z 30.01/01.02.1922 zatrzymujące się w Prudniku jednostki Hoenischa organizują akcję odebrania skonfiskowanej broni załodze sojuczniczej w Głogówku. Paul Hoenisch obawia się czwartej próby zbrojnego zawładnięcia Górnego śląska poprzez Polskę. Jednostką Hoenischa udaje się uratować trzyczwarte magazynu broni, która zostaje tej samej nocy przewieziona z Głogówka do Prudnika. Po akcji Hoenischa, załoga włoska zostaje od 3 lutego do 5 marca wzmocniona o 120 żołnierzy. Ostatnim aktem tego okresu w Głogówku jest rozwiązanie głogóweckiego okręgu plebiscytowego, ponowne zjednoczenie ziemi głogówieckiej z resztą powiatu prudnickiego, 23 czerwca oddanie władzy w całym powiecie niemieckiej administracji, oraz wycofanie się włoskiej załogi wojsk sojuszniczych 19 lipca z miasta i z okolicy. 20 lipca 1922 roku mieszkańcy Głogówka owacyjnie witają 12 regiment Reichswery, 30 lipca Bractwo Strzeleckie organizuje znowu pierwsze zawody strzeleckie od ośmiu lat, a 08 października tego roku Związek Militarny odbywa po dwa i półletniej przerwie swoje pierwsze zebranie.

 [1] „Oberglogauer Zeitung –Aus dem Oberglogauer Lande“ (roczniki 1925-1936) i „Oberglogauer Heimatkalender” (roczniki 1926-1936)
[2] Ks. dr Z. Nabzdyk - Plebiscyt i Trzecie Powstanie śląskie na ziemi prudnickiej, w: Ziemia Prudnicka-  Rocznik 2001, Prudnik 2001. Piotr Kopczyk - Polskie oddziały dywersyjne w maju 1921 roku na ziemi prudnickiej, w: Ziemia Prudnicka - Rocznik 2005, Prudnik 2005.dr Ralph M. Wrobel – Konflikt niemiecko-polski według kronki szkoły i gminy Kierpien 1918-1925, w: Ziemia Prudnicka - Rocznik 2005, Prudnik 2005.dr Ralph M. Wrobel, Der deutsch-polnische Konflikt im Oberglogauer Land: Kerpen 1918-1925 (manuskrypt).dr Tadeusz W. Lange, W stronę Polski albo nieodwzajemnione uczucie hrabiego Oppersdorffa, Ziemia Prudnicka - Rocznik 2005, Prudnik 2005.Ewald Stefan Pollok - Powstania śląskie ? - w: ślaskie Tragedie, żyrowa 2002.Prof. Joachim Kuropka - Polsko-niemiecki mit – Plebiscyt na Górnym śląsku we wspomnieniach i niemieckich badaniach historycznych, w projekcie: „Historia lokalna” w siedzibie Domu Współpracy Polsko-Niemieckiej w Gliwicach, 27.11.2000.  

Autor jest drugim przewodniczącym Komisji Historycznej Powiatu Prudnickiego (siedziba Northeim), zajmującej się badaniem historii powiatu prudnickiego w jego historycznych granicach i publikowaniu książek na ten temat (czwarta książka komisji "Der Kreis Neustadt/OS im alten Oppelner Urbarium von 1534 - Powiat Prudnicki w starym urbarze z 1534 roku" jesienią ukaże się na rynku).

Strona domowa autora: http://www.beepworld.de/members74/smarzly
Strona komisji:  http://www.hkknos.de
 
Tłum. Piotr Liszka
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Zmieniony: Sobota, 29 Listopad 2008 20:41
 
Podobne artykuły: