Głogówek Online
 
15 | 12 | 2017
Lamus do lamusa? Drukuj
Historia - Artykuły i Opracowania
Autor: Henryka Młynarska   
Środa, 06 Luty 2008 15:14
zdj. St. Młynarski
W Głogówku zachowało się wiele zabytkowych domów mieszkalnych z XVII i XIX w. Niektóre z nich zdobione są pilastrami, gzymsami, attykami. Szczególnie piękna jest wschodnia i południowa ściana rynku. Każda z kamienic jest urocza, chociaż nie wszystkie wyglądają tak, jak przed wojną. Dom nr 34 nazywany jest domem Sebastiniego, posiada efektowna fasadę z rokokowymi grzebykami, które w zwieńczeniu otaczają Oko Opatrzności, przypuszcza się, że wykonał je znakomity rzeźbiarz Jan Józef Schubert. W ostatnich latach odrestaurowano sąsiadującą kamienicę, zbudowaną w 1723 r. w której była kiedyś gospoda „Pod Czarnym Niedźwiedziem”. Dzisiaj jej fasadę zdobi odnowiony stiukowy miś z kuflem w łapie. Najstarszym domem zachowanym niemal w stanie pierwotnym jest kamienica w rynku pod numerem 18. Jej elewacja i ozdobny szczyt podobny jest do szczytu ratusza, stąd data powstania jest niewątpliwie zbliżona do roku 1608. Prof. Tadeusz Chrzanowski w swoim przewodniku o naszym mieście wyraża przypuszczenie, że kamienica i ratusz był budowany przez tego samego mistrza.

Dzieje zabudowy miasta są bogate. Głogówkiem zachwycają się zwiedzający renesansowy ratusz, barokowe kościoły, zamek i odrestaurowane kamienice. Wiemy, że po schyłku średniowiecza dominowało budownictwo drewniane. Od XVI w. na szerszą skalę zaczęto stosować cegłę. Przysiółki naszego miasta stanowiły domostwa gospodarzy Winiar i Oraczy. Zachowały się jeszcze fotografie domów krytych strzechą. Tylko fotografie, a oryginały ogląda nasza młodzież w bierkowickim skansenie. Wzruszenie budzą domy walące się, opuszczone, z małymi, drewnianymi okienkami, popularnymi na Śląsku „laubami”. W Głogówku jest jeszcze kilka takich, czekających na nowego właściciela albo na rozbiórkę. Wzrok przykuwa jedyny już w naszej okolicy lamus na ulicy Podgórnej. Zbudowano go w XIX w. jest cały drewniany o konstrukcji zrębowej, obrzucony gliną. W sąsiedztwie nowoczesnej willi? Razi oczy czy budzi litość?

Zmieniony: Sobota, 29 Listopad 2008 20:04