Głogówek Online
 
22 | 03 | 2017
Spotkanie autorskie z Tomaszem Grzywaczewskim – Długi marsz 70 lat później Drukuj
Ziemia Głogówecka - Relacje
Autor: Marek Szała   
Wtorek, 04 Grudzień 2012 21:16

-Jest absolwentem Prawa na Uniwersytecie Łódzkim, współpracuje z "Dziennikiem Gazetą Prawną" i "Wprost". Jego pasją jest podróżowanie. Jest autorem wielu ciekawych relacji podróżniczych oraz świeżo wydanej, jeszcze ciepłej książki opowiadającej o wielkiej, szalonej i dzikiej wyprawie przez Azję. Przed państwem Tomasz Grzywaczewski! - Tymi słowami Rafał Sierecki rozpoczął spotkanie z uczestnikiem wyprawy „Long Walk Expedition”, a zarazem autorem książki „Przez dziki Wschód”.

Po krótkim wprowadzeniu Tomasza Grzywaczewskiego zaprezentowano skrótowy materiał filmowy opowiadający o tym skąd wziął się pomysł odbycia tak pasjonującej ale zarazem niebezpiecznej podróży. Inspiracją okazała się książka „Długi marsz” Sławomira Rawicza, która opowiada o spektakularnej ucieczce z syberyjskiego łagru Witolda Glińskiego i kilku jego towarzyszy. Tomasz Grzywaczewski wraz z kolegami po odszukaniu uczestnika tej ucieczki oraz przeprowadzeniu z nim wywiadu postanowili pokonać tę samą trasę, żeby upamiętnić niebywały wyczyn Polaka oraz tym samym promować patriotyzm w kraju i za granicą. Mimo, iż Witold Gliński po odzyskaniu wolności nie mógł wrócić do swojej ojczyzny, ponieważ była ona trawiona przez ustrój, z którego on z narażeniem życia uciekał, to uczestnicy wyprawy „Long Walk Expedition” chcieli pokazać, że dzięki takim bohaterom jak on, teraz Polska jest wolna. By podkreślić patriotyczny akcent wyprawy podczas podróży były rozdawane znaczki i naszywki z polskim godłem narodowym. Autor wyraźnie podkreślił, że taka idea nowoczesnego patriotyzmu jest mu bardzo bliska. 

Tomasz Grzywaczewski, zdj. Ł. SzałaTomasz Grzywaczewski, zdj. Ł. Szała Tomasz Grzywaczewski i Rafal Sierecki, zdj. Ł. Szała

Podczas spotkania Tomasz Grzywaczewski zaprezentował znakomicie dobrany zestaw zdjęć, które wzbogacił komentarzami bądź opowieściami związanymi z przedstawionymi miejscami. Każdy z uczestników spotkania mógł chociaż na godzinę przenieść się w dzikie i mroźne ostępy Syberii, bezkresne stepy Mongolii czy też piękne góry Tybetu (chociaż już mocno zniszczone przez chińską industrializację). Przez krótką chwilę można było poczuć się tak jakbyśmy razem z podróżnikami przedzierali się przez tajgę, rozmawiali z mieszkańcami Syberii, strzelali z karabinu z żołnierzem OMON-u Wanią, spali w jurcie mongolskiej, pili kumys czy też grali w bilard w bazie wojskowej z chińskimi żołnierzami.

Po spotkaniu była okazja zakupu książki „Przez dziki Wschód” z wpisem autora oraz zrobienie wspólnej fotografii z Tomaszem Grzywaczewskim. O tym jak bardzo interesujące było to spotkanie świadczyć może fakt, iż cały przywieziony przez autora zapas książek rozszedł się jak ciepłe bułeczki.

 

Zmieniony: Wtorek, 04 Grudzień 2012 21:59