Głogówek Online
 
23 | 03 | 2017
Relacje z Konwentu i Larpa Sorontar 2009 Drukuj
Ziemia Głogówecka - Relacje
Autor: Wiktor Fabeck   
Środa, 14 Październik 2009 18:53

I tak roku dwutysięcznego dziewiątego,  miesiąca sierpnia dzień siódmy zagrały rogi Bractwa Sorontar. Rozwarły się tedy bramy zamku, ogłaszając rozpoczęcie konwentu fantastyki, który był  ledwie przedsionkiem spotkania zacnych mężów i niewiast, jako jedyny w Polsce mający trwać trzy dni, nieprzerwanie od świtu dnia pierwszego aż do wieczora dnia ostatniego. Ci, którzy owe bramy przekroczyli, otoczeni zostali przez niespotykane w naszym świecie postacie wyobraźni, ich uszu dobiegł karczemny gwar rozmów i odgłosy warsztatów, treningi grupy teatralnej i parskanie koni, zobaczyć mogli stragany z maleńkimi cudownościami, okutych w zbroje rycerzy i przyodzianych w zwiewne szaty czarodziejki. Asystować mogli przy pojedynczych swarach, rozstrzyganych za pomocą mieczy... A kiedy zapadł zmrok, i kiedy w powietrzu popłynęły dźwięki folkowej muzyki, nosów odwiedzających dopadł swąd płomieni, kierujący całą uwagę na władających ogniem tancerzy, wyczarowujących wokół siebie tornada iskier i czerwonych języków płomieni.  I ja tam byłem... A "to" był dopiero początek.

Część I relacji:

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Co działo się później, możecie sobie z pewnością wyobrazić. Takich przygód się nie zapomina, gdyż tego nikt nam odebrać nie zdoła... I podziękować należy wszystkim tym, którzy włożyli swą pracę i umiejętności, poświęcili jakże dziś cenny czas na przyłożenie swych rąk i uczestniczenie przez wiele miesięcy w przygotowania, które pozwoliły przywołać, chociaż na kilka chwil, niezapomniany czar innego świata, do którego zawsześmy gotowi umknąć, gdy dosięga nas niegodziwe.

Część II relacji:

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Całe Bractwo Sorontar angażowało się wszystkimi siłami w realizację tego dość dużego przedsięwzięcia. I te starania mogłyby pójść na marne , gdyby nie wiele ludzi wspierających ich dobrym słowem, swoją pracą, a nieraz i kiesą, co równało się życzliwemu datkowi, ponieważ nikt z Bractwa nie odniósł wymiernych korzyści, wydarzenie było organizowane dla społeczności, i wielu straciło na tym większe lub mniejsze sumy.

Relacja z konwentu:

You need to a flashplayer enabled browser to view this YouTube video

Tych, którzy wnieśli swą nieocenioną pomoc wyszczególnić należy:

  • Dyrektora Gminnego Domu Kultury w osobie Pana Rafała Miczkę
  • Firmę Farmerownia.pl
  • Panów Majcherowskich z Fundacji Castellum Glogovia
  • Pana Leszka Wasiaka
  • Państwo Jednoróg
  • Firmę Filplast (Pana Waldemara Filipowskyego)
  • Agencję  Reklamową JL-S
  • Pizzerie  „Angelo”
  • Pana Martyniana Szegę
  • Pana Huberta Kurowskiego
  • Małgorzatę Fabeck
  • Firmę Monety Piastów
  • Firmie Trik-Trak.com.pl
  • Publiczne Gimnazjum nr. 1 w Głogówku
  • Pana Skibę Józefa
  • Radka Litworę z „Złap to na Rec”
  • Pana Kanię
  • Firmę Drewniak
  • Firmę Lipstolar
  • Pana Józefa Smolińskiego
  • Muzeum Regionalne (Pana Aleksandra Cubera)
  • Zespół Leśne Licho
  • Państwo Szałów
  • Pana Zbyszka Wereme
  • Firmę Maximus-Oświetlenie.pl
  • Państwo Wawrzyniak

Jeślić wola ujrzenia, co też stało się w czasie dni tamtejszych, do obejrzenia relacji filmowych radziśmy zaprosić. Zaś teraz, po nad wyraz udanym larpie Bractwo Sorontar ruszyło do organizacji kolejno-rocznej edycji. W międzyczasie krąg ludzi związanych z Bractwem chce rozpocząć w miasteczku dwa nowe projekty. Pierwszy z nich dotyczyć ma zorganizowania kółka teatralnego, zaś  drugi odnośnie cotygodniowego, otwartego dla wszystkich, oglądania filmów w plenerze.

I za rok niechaj zagrzmią rogi znów...
Zmieniony: Czwartek, 05 Listopad 2009 20:45