Głogówek Online
 
23 | 04 | 2017
Akademia w liczbach Drukuj
Organizacje - Głogówecka Akademia Wiedzy
Autor: Piotr Bielenin OFMConv   
Poniedziałek, 20 Sierpień 2007 22:46

Obecna prezentacja jest krótkim przypomnieniem historii Głogóweckiej Akademii Wiedzy i próbą dokonania pewnego podsumowania statystycznego minionych lat działalności. Wiadomo, że liczby nie oddają wszystkiego tego, co się wydarzyło w ramach zajęć przez te wszystkie lata, ale z pewnością dają obiektywny obraz dokonań Akademii i pozwolą przypomnieć przynajmniej niektóre najbardziej znaczące wydarzenia w jej historii.

Pomysłodawcą Akademii jak powszechnie wiadomo był dr Krystian Knicz, który podzielił się swoim pomysłem ze swoimi kolegami lekarzami, a następnie pewnego letniego wieczoru 1999 r. w swoim przydomowym ogródku jeszcze raz wrócił do tej idei w rozmowie z o. Pawłem Soleckim, wtedy mistrzem prenowicjatu w Głogówku oraz z autorem tego opracowania. Wtedy też została podjęta decyzja, aby wcielić słowo w czyn. W niedługim czasie w głogóweckim szpitalu miało miejsce spotkanie założycielskie. W gronie osób, które wtedy się zebrało, oprócz już wymienionych znaleźli się jeszcze dr Henryk Grek, państwo Gabriela i Marian Cuberowie, pani Krystyna Tabor. Wkrótce dołączyły do grona organizatorów kolejne niezastąpione osoby pani Barbara Grzegorczyk, pani Krystyna Trombik, a później także pani Gabriela Nizińska i pani Anna Sprężyna.

W trakcie wspomnianego spotkania założycielskiego, zresztą po długiej dyskusji, została ustalona nazwa Głogówecka Akademia Wiedzy. Na miejsce spotkań obrano Dom Kultury, który gościnnie użycza Akademii swoich podwojów po dzień dzisiejszy. Podjęto wtedy również decyzję, że najlepszym terminem spotkań będzie piątek wieczorem, a jednorazowo powinny odbywać się trzy wykłady – co zasadniczo przez wszystkie te lata było realizowane, oraz że ich długość nie powinna przekraczać dwudziestu minut – co niestety udaje się zachować raczej rzadko. Ustalono także, iż zasadniczo pierwszy wykład będzie dotyczył tematyki medycznej, drugi religijnej, a trzeci innej dziedziny z zakresu humanistyczno – przyrodniczego. W ten sposób, jak czasami żartobliwie mówi się, Akademia ma trzy wydziały, jak to zresztą jest prawnym wymaganiem wobec uczelni, która chce nosić taki tytuł. Dodatkowo, aby wykłady jeden po drugim nie były zbyt nużące dla słuchaczy, postanowiono wprowadzić tak zwaną oprawę muzyczną. Często jest to okazja do zaprezentowania się szerokiej publiczności różnorodnych grup muzycznych, orkiestr czy zespołów, zwłaszcza miejscowego środowiska.

Już w trakcie działalności Akademii doszły dodatkowe elementy, takie jak wystąpienia przedstawicieli firm farmaceutycznych w ramach tematyki medycznej oraz co warte szczególnego podkreślenia różnorodne prezentacje artystyczne uczniów naszych głogóweckich szkół wszystkich szczebli. To ważne świadectwo tego, iż Akademia jest miejscem nie tylko propagowania wiedzy, ale również szeroko rozumianej kultury a także tożsamości regionalnej.

W samym początku narodziły się również symbole Akademii jak widoczny do dziś na plakatach Akademii zarys mandali namalowanej przez panią Gabrielę Cuber. Mandale w najszerszym znaczeniu są diagramami, które ukazują, w jaki sposób to co nieuporządkowane przybiera harmonijną formę. Takim klasycznym przykładem mandali są gotyckie rozety, czyli witraże w kształcie koła. One są dla nas symbolem tego, iż wiedza, także ta duchowa, ma niejako prześwietlić człowieka i ukazać to co w nim dobre i piękne. Drugi symbol – logo Akademii, stanowiące zresztą także jej pieczęć, to koło utworzone z napisu Głogówecka Akademia Wiedzy, w które wkomponowane są litery G, A i W oraz płomień, który jest nie tylko symbolem kaganka oświaty, ale także znakiem tego co oczyszcza człowieka poprzez rzetelną wiedzę z fałszywych pojęć, powszechnie przyjętych mitów i niesprawiedliwych stereotypów. Dodam tylko, że autorem logo Akademii jest pan Grzegorz Janik.

Celem działania Głogóweckiej Akademii Wiedzy jest propagowanie wiedzy pomagające w rozwoju zdrowia zarówno fizycznego, tutaj pole do popisu dla tematów medycznych, jak zdrowia duchowego, poprzez wykłady o tematyce teologicznej oraz umiejętności oceny zjawisk moralnych i społecznych, jak również nowe informacje na temat kultury, z zakresu literatury, muzyki, sztuki, a także historii i to zarówno naszego miasta, jak i regionu i kraju na tle wydarzeń dotyczących całego świata, a także zapoznanie słuchaczy z aktualnymi osiągnięciami naukowymi i technicznymi.

Akademia otwarta jest dla wszystkich, bez względu na wiek i wykształcenie, każdy może znaleźć dla siebie nowe informacje pomagające w rozwoju zdrowia fizycznego i duchowego oraz lepszej orientacji w kulturze i problemach związanych z życiem codziennym. Słuchacze mają możliwość otrzymania indeksów Akademii, w których dokumentowane są poszczególne spotkania. Na zakończenie roku akademickiego „studenci” mają sposobność rozwiązania testu sprawdzającego, do którego pytania przygotowali poszczególni wykładowcy. Zdobywcy najwyższej ilości punktów otrzymują nagrody rzeczowe ufundowane przez firmy farmaceutyczne i miejscowych sponsorów.

Wykładowcami Akademii są miejscowi lekarze, duchowni, nauczyciele, społecznicy a także zaproszeni goście, między innymi z Uniwersytetów Jagiellońskiego, Opolskiego, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Papieskiej Akademii Teologicznej z Krakowa, Instytutu Śląskiego z Opola i wielu innych uczelni i instytucji.

Przed prezentacją pewnych wiadomości statystycznych, należy jeszcze wspomnieć o jednym bardzo istotnym wydarzeniu. Od początku wraz drem Krystianem Kniczem łączyliśmy powodzenie Akademii z błogosławieństwem papieskim Jana Pawła II, którego nam udzielił nam na kilka dni przed rozpoczęciem działalności Akademii. Dlatego też, jak łatwo można było zauważyć, było prezentowane w Akademii nauczanie Jana Pawła II za jego życia i teraz z jeszcze większym przekonaniem jest to czynione po jego śmierci, w przeświadczeniu, że jest to nasz obowiązek, a także wyraz naszej wdzięczności za dar Ojca Świętego.

Pierwszy spotkanie Akademii odbyło się 8 października 1999 r. Zostały zaprezentowane trzy wykłady. „Grypa. jej zapobieganie i leczenie” – dra Krystiana Knicza. „Ile dni Pan Bóg stwarzał świat?”, wygłoszony przez teraz mówiącego do państwa, i „Zaćmienia Słońca” zaprezentowany przez pana Bogdana Rajczakowskiego.

Od tego czasu, łącznie z dzisiejszym odbyły się 123 spotkania. W pierwszym roku siedemnaście, w drugim, rekordowym dziewiętnaście, w trzecim osiemnaście, w czwartym piętnaście, w piątym i szóstym po czternaście, w siódmym, najbardziej ubogim, dwanaście i w ósmym czyli obecnym ponownie czternaście.

Zostały wygłoszone 362 wykłady. Najbogatszym był już wspomniany rok drugi, kiedy tych wykładów wysłuchaliśmy aż pięćdziesięciu sześciu. Najmniej wykładów miał rok siódmy, kiedy było ich tylko trzydzieści cztery. Dla porównania w roku obecnym mamy czterdzieści jeden wykładów.

Do tej pory na zajęciach Akademii zaprezentowało się 146 prelegentów. Wśród nich takie wybitne osobistości jak trzech biskupów. Dwukrotnie nasz ordynariusz abp Alfons Nossol, po razie bp Gerard Kusz, pomocniczy bp gliwicki oraz bp Jan Kopiec pomocniczy bp opolski. Wykład wygłosił także prowincjał franciszkanów, przewodniczący Konferencji Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Polsce – o. Kazimierz Malinowski OFMConv. A także profesor Dorota Simonides – ówczesny senator Ziemi Opolskiej

Jeśli chodzi o tytuły naukowe wykładowców to pięciu posiada tytuł profesora: wspomniani już abp Nossol i bp Kopiec i profesor Dorota Simonides oraz profesor Stanisław Senft – dyrektor Instytutu Śląskiego i profesor Alina Midro z Akademii Medycznej w Białymstoku. Wśród wykładowców było również dwunastu z tytułem naukowym doktora, w tym jeden doktor habilitowany ks. Stanisław Rabiej.

Oczywiście wielu prelegentów występowało niejednokrotnie na Akademii. Prym wiedzie pani Barbara Grzegorczyk, która zaprezentowała aż dwadzieścia pięć tematów. Blisko za nią, bo z dwudziestoma trzema wystąpieniami moja skromna osoba. Trzecie miejsce zajął dr Henryk Grek z piętnastoma wykładami. Następnie tuż za podium, ex equo doktorzy Krystian Knicz i Andrzej Przyszlak po czternaście prezentacji. Za nimi dr Bernadeta Apolonii występująca przy mównicy Akademii dwanaście razy. To te osoby, które występowały ponad dziesięć razy. Dużo jest osób, które występowały kilkakrotnie, a wiele takich, które dwukrotnie. Chciałbym przy tej okazji wspomnieć o trzech paniach Urszuli Zajączkowskiej, Joannie Filipczyk i Małgorzacie Goc, pracownicach Muzeum Śląska Opolskiego, które występowały kilkarotnie na Akademii, a w sumie zaprezentowały aż 11 wykładów. Zresztą trzeba dodać, że Muzeum Śląska Opolskiego użyczyło nam jeszcze kilku innych prelegentów.

Ciekawy materiał porównawczy stanowi liczba prelegentów rozłożona na poszczególne lata. Ja ograniczę się tylko do roku pierwszego i ostatniego. W roku pierwszym pięćdziesiąt wykładów zostało wygłoszonych przez trzydziestu dwóch prelegentów. Jak łatwo wyliczyć statystycznie na jednego prelegenta przypadało ponad półtora wykładu, a dokładniej 1,56. Tyle statystyka, bo w praktyce pani Barbara Grzegorczyk wygłosiła aż pięć wykładów, dr Krystian Knicz cztery, dr Henryk Grek, o. Paweł Solecki i ja po trzy, a dr Bernadeta Apoloni i pani Krystyna Trombik oraz księża Marek Wieczorek, Jan Schaffarzyk i Joachim Dembończyk po dwie prezentacje. Pozostałych dwadzieścia jeden osób wystąpiło w danym roku akademickim jednokrotnie.

W roku obecnym zostało wygłoszonych czterdzieści jeden wykładów przez dwudziestu dziewięciu prelegentów. Statystycznie, więc wypada 1,41 wykładu na prelegenta. To znak, że grono wykładowców, w stosunku do liczby przeprowadzonych wykładów było bardziej urozmaicone. Potwierdzeniem jest porównanie liczby wykładowców z liczbą zaprezentowanych przez nich tematów. Nikt nie występował jak to miało miejsce w pierwszym roku ani pięciokrotnie, ani czterokrotnie. Trzykrotnie tylko trzy osoby, pani Barbara Grzegorczyk, dr Henryk Grek i br. Piotr Bielenin. Za to dwukrotnie zaprezentowało się aż siedem osób, dr Bernadeta Apoloni, dr Andrzej Przyszlak, dr Krystian Knicz, ks. Mariusz Sobek, o. Janusz Nowak oraz panie Teresa Żorawowicz i Renata Larysz raz pojedynczo a drugi raz w duecie.

To tyle tych wiadomości statystycznych, aby nie przesadzić i nie pozostawić Państwu zamiast rozjaśnienia zamętu.

Wracając do historii Akademii pragnę podkreślić z pełnym przekonaniem, że od początku fenomen Akademii możliwy był przede wszystkim dlatego, że wszelka związana z nią działalność podejmowana jest w pełni społecznie, to znaczy bez wynagrodzeń i jakichkolwiek zysków. Zasadą jest, że prelegenci nie otrzymują żadnych honorariów, natomiast sami wielokroć muszą pokryć koszty dojazdu do Głogówka. Także zespoły muzyczne występują nieodpłatnie. Oczywiście Akademii towarzyszy cały łańcuch ludzi dobrej woli, którzy na różne sposoby ją wspierają, począwszy od właścicieli sklepów, którzy wywieszają nasze plakaty, poprzez pracowników Domu Kultury, aż po sponsorów nagród i wielu tych, którzy poświęcają swój wolny czas i energię na potrzeby Akademii. Należy dodać, że także uczestnictwo w Akademii jest całkowicie darmowe, co więcej mając szczęście głosowaniu można wrócić do domu z nagrodą.

Jednym słowem zasadą Akademii jest ewangeliczne pouczenie: darmo otrzymaliście darmo dawajcie, oraz przekonanie, że radosnego dawcę miłuje Bóg, dlatego też nieustannie odczuwamy to Boże błogosławieństwo, które nam w tej działalności towarzyszy.

I wreszcie na zakończenie, ale nie na ostatnim miejscu, bo właśnie na końcu mówi się rzeczy najistotniejsze i warte zapamiętania, chce wspomnieć o najważniejszych uczestnikach Akademii czyli o osobach uczestniczących w charakterze słuchaczy w naszych spotkaniach. Bez nich Akademia by nie istniała, to oni są jej sensem. W gronie organizatorów co roku zastanawiamy się czy będzie rok następny. Myśleliśmy nawet o przeprowadzeniu głosowania czy kontynuować tę ideę naszych spotkań. Ale przecież chyba słusznie uznaliśmy, że obecność słuchaczy jest właśnie takim oddanym głosem za Akademią. I taką mamy nadzieję, że za rok znowu się spotkamy i będziemy podtrzymywać tę przygodę zwaną Głogówecka Akademia Wiedzy.

br. Piotr Bielenin OFMConv

Zmieniony: Poniedziałek, 12 Listopad 2007 10:40