Głogówek Online
 
24 | 04 | 2017
Historia krzyża pokutnego w Głogówku Drukuj
Turystyka - Zabytki
Autor: Henryka Młynarska   
Środa, 11 Lipiec 2007 14:35
Krzyż pokutny, zdj. St. Młynarski
Ponad 300 osób z Polski, Niemiec, Austrii i Czech tworzy przy PTTK w Świdnicy Klub Badaczy i Miłośników Krzyży Pokutnych i Rzeźb Przydrożnych. Te omszałe, chropowate, kamienne zabytki naszej kultury, zwane „reliktami średniowiecznego prawa” możemy odnaleźć w wielu miejscowościach Śląska. Jest ich podobno około 600. Czy wszystkie się zachowały? Ilu nie zdołano ocalić? Trudno odpowiedzieć. Zdarzało się przecież, że bezmyślnie je rozbijano, albo w tajemniczy sposób ginęły. Pamiętamy z historii, że średniowieczne prawo sądownicze było bezlitosne. Za popełnioną zbrodnię zabójca ponosił śmierć. Wyrok wykonywano publicznie. Nowe prawo wprowadzało zmiany, które pozwalały winnemu uniknąć topora. Zabójca zobowiązany był spełnić kilka obowiązków m.in. własnoręcznie wykuć z kamienia krzyż pokutny i ustawić go w miejscu popełnienia zbrodni.

Krzyże pokutne różniły się między sobą budową, wielkością, ornamentacją. Im starsze (sięgające XII-XIV w.) tym mniej były zdobione. Dopiero w XVII w. na krzyżach pojawiły się napisy informacyjne o popełnionej zbrodni.

W woj. opolskim zarejestrowano 49 takich obiektów. Wśród nich jest nasz głogówecki, którego historia zapisana jest w starych dokumentach miejskich. Opowiada ona o rycerzu Hansie Reisewitzu von Kandrzinie. Pan ten w święto Piotra i Pawła roku pańskiego 1599 napotkał  na swej drodze synów bogatego gospodarza z Kazimierza. Dumny rycerz zbeształ chłopskich dziedziców za to, że pozdrawiając go zbyt mało okazali mu szacunku. Doszło do sprzeczki, bójki i w efekcie zbrodni. Ojciec zabitych złożył skargę na ręce pana tych ziem, hrabiego Jerzego von Oppersdorffa. 15 grudnia 1599r. osądzono rycerza. Wyrok był srogi. Zabójca został osadzony w wieży więziennej w Opolu, musiał zapłacić 1000 talarów i postawić w miejscu morderstwa krzyż pokutny. Tak też uczynił. Krzyż ten do 1931r. znajdował się przy wjeździe do Głogówka. Dziś stoi na dziedzińcu zamkowym, chroniony przez muzeum regionalne. Ten cenny zabytek, to nasze bogactwo kulturowe i warto je chronić.
Zmieniony: Wtorek, 25 Listopad 2008 22:28